Joanna Pusta od prawie czterech lat pracuje jako listonoszka w Urzędzie Pocztowym Szczytno 1. Trafiła do tej pracy po urlopie macierzyńskim, gdy szukała zajęcia, które łatwiej będzie pogodzić z życiem rodzinnym. Dziś obsługuje rejon wiejsko-miejski: część Szczytna, nieduże wsie, okolice jezior, gospodarstwa, firmy i miejsca chętnie odwiedzane przez turystów. Codziennie pokonuje około 80 km.

Najbardziej lubi moment, gdy rusza w teren. „Zaczyna się wtedy moja najlepsza część pracy” – mówi, bo to właśnie kontakt z ludźmi daje jej najwięcej satysfakcji. Przez lata poznała mieszkańców, ich zwyczaje i potrzeby. Wie, gdzie kogo szukać, kiedy ktoś czeka na emeryturę, paczkę, gazetę albo po prostu kilka zdań rozmowy.

Joanna działa także w Wojskach Obrony Terytorialnej. Jak mówi, służba terytorialna, podobnie jak praca listonoszki, jest dla niej związana z ludźmi i odpowiedzialnością za swoje otoczenie. Zaufanie mieszkańców budowała stopniowo. Dziś słyszy od nich: „Pani Asiu, co się dzieje? Czemu pani nie ma?”, gdy choruje albo jest na urlopie. Ceni te relacje, drobne gesty i serdeczność. Jak sama mówi, to dla niej „coś więcej” niż zwykła praca.